perforator Cocetta

code *code lyoko

Temat: pytanie do Dr Wyrzykowskiego
Panie doktorze,
Dzisiaj pierwszy raz zarejestrowliśmy się na tą stronę, to pierwszy raz, że jesteśmy na jakimkolwiek forum, dlatego przepraszamy jeśli robimy coś nie tak na tym forum (bezpośredni email do Pana).
Jak się Pan domyśla mamy problem z naczyniakiem.
Nasza córka urodziłą się z roległym naczyniakiem lewej nogi. 50% całej nogi od stopy aż do pośladka było pokryte naczyniakiem płaskim. Z tego powodu dziecko dostało 8 punktów w skali Akpar. USG zostało wykonane zaraz po urodzeniu, nic nie wykazło. Po miesiącu było zrobione kolejne USG i stweirdzono naczyniaka płaskiego tylko w tym widocznym na nodze obszarze. Radziliśmy się lekarzy i odpowiedż była aby czekać, że naczyniak może się sam wchłonąc całokowicie lub częściowo. Córka nasza nie miała kłopotów, które byśmy uważali za mające związek z tym naczyniakiem. Szukaliśmy miejsca gdzie można by usunąć tego naczyniaka. Poradzono nam czekać do momentu gdy osiągnie okres dojrzewania i wtedy mieliśmy zacząc laserowe usuwanie naczyniaka.
Córka ma teraz 10 lat i chcieliśmy sprawdzić czy można już zacząc laserowe usuwanie tego naczyniaka. Lekarz wykonał dopllerowskie USG naczyń i otrzymaliśmy taki wynik:
"Wywiad: rozległy naczyniak lewej kończyny dolnej przechodzący na lewy pośladek.
Bez przerostu kończyny
USG:
1. Poszerzony układ żył powierzchniowych lewej kończyny dolnej szczególnie w zakresie dorzecza lewej żyły odpiszczelowej z szerokim perforatorem przypiszczelowym i poszerzonym perforatorem Cocetta.
2. Żyła udowa lewa widoczna jedynie w górnym odcinku. Od połwy uda bez przepływu. Żyła podkolanowa niewidoczna!

Wnioski: atrofia (pradopodobnie ageneza) lewej żyły udowej i podkolanowej. Przepływ kompensowany układem powierzchniowym. Niepełny zespół Klippla-Trenaunaya.
Zalecenia: obserwacja

Panie doktorze domyśla się Pan że jesteśmy w szoku, że nasza córeczka nie ma żyły. Wiemy, że nie można usuwać jej tego naczyniaka bo jest on cześcią przepływu krwi w nodze. Chcielibyśmy potwierdzic tą diagnozę i wykonać dodatkowe badania, które wykluczylyby np. przerost kości i tkanek miekkich w obrębie kończyn dolnych. Nie mamy pojęcia dokąd się udać aby juz mieć pewność, że będzie zrobine wszystko co jest możliwe. Teraz już wiemy, że ból nogi o którym nam czasami wspominała córka może być związany właśnie z wykrytym u niej KTS. Bardzo prosimy o podanie wskazówek odnośnie możliwości leczenia tego przypadku i gdzie się udać w tej sprawie. Być może Pan mógłby zająć się tym przypadkiem. Zdajemy sobie sprawę, że jest Pan bardzo zajęty, widać to na forum. Chcemy zrobić wszystko co możliwe, aby dać naszej córce szansę na powrót do zdrowia.
Pozdrowienia
Anna i JAcek Opalińscy
Źródło: naczyniaki.pl/viewtopic.php?t=480