perfumeria Sephora sklep internetowy

code *code lyoko

Temat: ____Dlaczego Panie w butikach są BUTNE?
popieram panie w butikach są niemiłe, przekonane o własnej wyższości, tylko
dlatego ze siedzą w sklepie z szyldem sephora, apart, czy monnari.

Pewnego razu będąc przelotem w galerii (podjechałam po jakies małe zakupy
spożywcze w ciągu zabieganego dnia) weszłam do sephory sprawdzić ile kosztuje
perfum, który wypatrzyłam u siostry,a ktory strasznie mi się spodobał. Ubrana
byłam, hmmmm, na luzie, jakieś dżinsy, top z krótkim rękawkiem, sportowe
sandały, w ręku reklamówka z chlebem i masłem:) Oczywiście - zaraz po wejsciu
otaksowano mnie wzrokiem z góry na dół (szacując pewnie zawartosc portfela) i
przyleciała zaraz paniusia pytać czy może mi pomóc. Odpowiedzialam, że nie i
dalej sobie wąchałam i oglądałam. To mi stała nieomalże nad głową. WKurzyłam się
i wyszłam.

no ale bez perfumu. Następnego dnia odstrzelilam się nieomal wizytowo, letni
garnitur, pełen makijaż, włosy w nobliwy koczek, szpilki na nogi i hajda do
sephory - i od razu inna gadka paniusi.

perfum kupilam w perfumerii internetowej - taniej! i o ile milsza obsługa:)

a na zakończenie - w anglii gdzie teraz mieszkam jest zupelnie inaczej. Możesz
iść do dbrego sklepu w obszarpanych spodniach i trampkach a obsługa jest dla
ciebie tak samo sympatyczna jak dla wyfiokowanej damulki. Oni wlasnie rozumieja,
ze dwa dni przychodzisz oglądac, a trzeciego może kupisz.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,384,66221163,66221163,_Dlaczego_Panie_w_butikach_sa_BUTNE_.html



Temat: Tani dolar kusi. Świąteczne zakupy za oceanem?
Tani dolar kusi. Świąteczne zakupy za oceanem?
"Dla przykładu na Amazon.com flakon o pojemności 75 ml najnowszej wody
perfumowanej Giorgio Armani Diamonds kosztuje ok.163 zł, podczas gdy w sklepie
internetowym www.perfumeria.pl - 284 zł, a w perfumeriach Sephora - 320 zł . W
obu przypadkach za trzeba doliczyć koszty przesyłki - w Polsce ok. 15 zł, a w
USA nawet kilkadziesiąt złotych. Tak czy owak nawet przy wysokich kosztach
przesyłki zza Oceanu, zakup się opłaca - w kieszeni zostaje minimum 100 zł."
Jakby autorzy artykulu wiedzieli o czym pisza to wiedzieliby, ze Amazon nie
wysyla do Polski perfum i wiekszosci innych artykulow z wyjatkiem ksiazek i plyt
cd-dvd...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,30,72246061,72246061,Tani_dolar_kusi_Swiateczne_zakupy_za_oceanem_.html


Temat: W sklepach internetowych - oryginalne perfumy?
W sklepach internetowych - oryginalne perfumy?
Woda perfumowana do której się przymierzam kosztuje na perfumeria.pl połowę
mniej niż w sklepach (np. Empik, Sephora).. Jak to możliwe?

Zadałam to pytanie na forum o perfumach, ale oni chyba mają juz dość takich
laików:)
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16,25529114,25529114,W_sklepach_internetowych_oryginalne_perfumy_.html


Temat: ochroniarze w sklepach
W Sephorze kiedys podszedl do mnie ochroniarz i zapytal w czym moze pomoc.
To chyba jakas pomylka, bylam bardzo zaskoczona, bo przeciez do tego powinny
byc sprzedawczynie a nie ochrona. Dla mnie to juz byl 100% sygnal, ze uwaza
mnie za zlodzieja. Spytalam w czym uwaza, ze moze mi pomoc, nie odpowiedzial i
sobie poszedl. Bezczelnosc. Juz nie wchodze do tej Sephory.

Natomiast kiedys, jak stalam sobie w innej Sephorze i probowalam na reku
podklady ochroniarz stanal sobie obok mnie i tak stal. Fakt troche wkurzajace,
ale przynajmniej na cos sie przydal. Akurat nie wystawili pojemniczkow na
waciki, ktorymi sie zmywa testerki. ;)

Fakt, moze nie wchodze do sklepow wystrojona ale moim zdaniem to nic nie
zmienia. Czym roznia sie pieniadze, ktore ja zostawie w perfumerii od tych
ktore zostawi jakas damulka w karakulach? Kiedys lubilam sobie kupic perfumy,
ale nastepnym razem kupie na allegro lub w sklepie internetowym. Zakupy w
perfumerii to zadna przyjemnosc.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,650,20166719,20166719,ochroniarze_w_sklepach.html


Temat: __wisienka.pl -ktoś korztystał?? n/t
Ja nie korzystalam, ale sie wypowiem. Wlasnie przejrzalam ta strone. Ciekawe
kosmetyki, wybor jak w Sephorze, ceny nizsze srednio jakies 20-30 zł niz w
perfumeriach, ale jak dla mnie te sklep internetowy odpada w przedbiegach bo
trzeba placic z gory, nie ma mozliwosci platnosci przy odbiorze. A ja sie tak
nie bawie. Poza tym nie ma opisow kosmetykow, chyba najpierw trzeba sie wybrac
do Sephory, okreslic co sie chce a potem dopiero zamawiac na wisienka.pl.
Reasumujac: ja tam niczego nie kupie.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,35928339,35928339,_wisienka_pl_ktos_korztystal_n_t.html


Temat: Sephora-porażka!!!!!!!!
To znaczy że mam szczęście i większości przypadków trafiam na moment
jak jest dużo fajnych próbek. I kropka. Może nie zawsze są i stąd co
niektórzy na nie nie trafiają...nie wiem ale ta dyskusja już mnie
wnerwia. Jak się komus Sephora nie podoba- jest Douglas i
Marionnaud, jak i to jest zbyt niekompetentne- perfumerie
internetowe. Dyskusja jest bezcelowa, bo nawet w najcudowniejszym i
najdoskonalszym sklepie zawsze może się zdarzyć jakaś sierotka i tak
to juz w życiu jest.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,74460114,74460114,Sephora_porazka_.html


Temat: Sephora-porażka!!!!!!!!
Jak się komus Sephora nie podoba- jest Douglas i
> Marionnaud, jak i to jest zbyt niekompetentne- perfumerie
> internetowe. Dyskusja jest bezcelowa, bo nawet w najcudowniejszym i
> najdoskonalszym sklepie zawsze może się zdarzyć jakaś sierotka i tak
> to juz w życiu jest.

Dyskusja nie jest bezcelowa. Już za długo wielkie koncerny uważają nas, Polaków
za mało wymagających klientów, za takich, którym da się wcisnąć byle bubel i to
po wyższej cenie. Trzeba dyskutować, zgłaszać pretensje inaczej nic się nie zmieni.

Sephorko1985 - granice są otwarte, należymy do UE, ludzi zaczęli bywać w innych
krajach i porównywać. Niestety polskie perfumerie wypadają tu niestety na
niekorzyść pod względem jakości usługi i asortymentu i cen i próbek. Jeżeli nie
będziemy o tym mówić to nie wywalczymy żadnych zmian, wciąż będziemy zaściankiem
Europy :(
Swego czasu często bywałam w Niemczech, ZAWSZE ( podkreślam, że zawsze) byłam
miło obsłużona, zawsze dostawałam masę próbek, czasem miniaturek nawet do
malutkich zakupów typu błyszczyk itp. nikt nie patrzył mi nachalnie na ręce. To
samo we Włoszech, we Francji, Szwajcarii, Hiszpanii i zapewnie w innych krajach
;) W Polsce o próbki trzeba niemal walczyć albo błagać, nie rozumiem takiego
podejścia do klienta.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,74460114,74460114,Sephora_porazka_.html